• Wpisów: 1235
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 20:35
  • Licznik odwiedzin: 205 628 / 1175 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
eldamiano
 
Kilka dni temu poddałem się testowi na inteligencję :] Tak, zaliczeniowe zadanie Misiaka na jedne z zajęć na uczelni. Trochę nieswojo się czułem, bo w sumie wcześniej robiłem takie testy, ale nie wiem, na ile one były profesjonalne. Znowu dla Miśka był to też pierwszy raz, bo wcześniej taki test robił tylko teoretycznie w trakcie zajęć.

Przyniósł takie dziwne pudełko, które stało u nas kilka dni. Próbowałem zaglądać, ale krzyczał, że nie mogę. W środku było kilka książek, klocki, puzzle, obrazki i coś tam jeszcze. Zaczęliśmy test. Trochę było śmiechu, szczególnie jak się okazało, że niektóre zadania są na czas. Pytania różne, ale najbardziej mnie rozłożyły pytania z historii i matematyki WTF! :0 O dziwo te pytania wcale nie poszły mi najgorzej. Cały test oceniam jako mocno przestarzały, a pytania wielokrotnie mało precyzyjne. Misiek się wymęczył na teście, ja też nie byłem najłatwiejszym "pacjentem", bo o wszystko się czepiałem. W końcu test miał być profesjonalny hehehe Generalnie Misiek stwierdził, że ostatni raz mnie badał :] Wynik po analizie: powyżej przeciętnej wg jakiejś tam skali, ale ja się nie znam.
  • awatar Fallen: Przeciętna wynosi 100 ;)
  • awatar Tigrecito: @Fallen: a nie, bo to są przedziały od iluś do iluś, nie tylko 100 :P
  • awatar The Silence: Efekt końcowy powyżej przeciętnej czyli dobrze więc najważniejsze :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

eldamiano
 
Misio postanowił pomóc koleżance w zadaniu. Połączyli się poprzez skype'a. Ja poszedłem sobie wziąć prysznic. Już po wszystkim wychodzę standardowo na golasa z łazienki, a Misio oczywiście dalej rozmawia. Miał też włączoną kamerkę... Kamerka akurat była tak ustawiona, że pokazała wszystko, dosłownie wszystko :D Koleżanka Miśka się zawstydziła. O zdarzeniu razem z Miśkiem opowiedzieli znajomym z roku. Ja rozumiem, że ona, ale Misiek? Jeszcze wszystko potwierdził, wredota jeden.

I tak oto historia o nagim Tigrecito w kamerce krąży wśród kilkudziesięciu osób z UG. Pięknie!
1077.jpg
  • awatar Magee: Do mnie wieści nie dotarły :).
  • awatar Anukett: ale co , padła z zachwytu pewnie ;)
  • awatar Thursday: ciesz sie, że była w szoku i nie zdążyła tego zapisać :P
Pokaż wszystkie (20) ›
 

eldamiano
 
Choć krótka, to przyjemna. Siedzieliśmy w knajpce na plaży
w Gdyni, fotele wystawione na plażę, piwko, spokojne morze, pełno ludzi, kino plażowe (tylko film c*ujowy). Noc była wręcz upalna. Było bardzo przyjemnie, jak w środku lata.

A teraz? Aż się nie chce wychodzić :/
503-1.jpg
  • awatar Khan Abaddon T'an-mo: Co ty gadasz?! Pogoda jest zajebista! :D
  • awatar Garret: @Khan Abaddon T'an-mo: powiedziałbym idealna :-D przyjemny chłodek jest ;-)
  • awatar Fallen: @Khan Abaddon T'an-mo: @Garret: no właśnie, aż drzewka się wyginają z zachwytu :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

eldamiano
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

eldamiano
 
W planach było odwiedzenie kilku nadmorksich miejscowości, począwszy od Dębek, przez Jastrzębią Górę, po... gdzie tylko samochód dojedzie. Niestety... nasz wyjazd został przerwany zaraz na początku dość trgicznym zdarzeniem. Przykro jest patrzeć, jak ktoś jest ranny, ale sam siebie zadziwiłem, że ani Misio ani ja nie zemdleliśmy próbując tamować tryskającą krew
z rozciętej głowy i nosa. Na szczęście profesjonalna pomoc ratownicza przyjechała szybko i zabrali rannych do szpitala.
Dalej bawimy się w pielęgniarzy :] Teraz się z tego śmiejemy, ale ile się najedliśmy strachu, to głowa mała!
  • awatar my.Attic: jak ja wracalem do domu z Polski to w UK juz na drodze byl karambol ehhh :/
  • awatar matrixx: nooo to majówka z przygodami :/
  • awatar Tigrecito: @my.Attic: nie,nie, nasz wypadek nie wiązał się z wypadekim samochodowym
Pokaż wszystkie (10) ›
 

eldamiano
 
Wybraliśmy się na jedną noc do znajomych w Toruniu. Kilometrów tyle, że nie tylko ręce opadają, ale dla samego widoku toruńskiej starówki warto było :] Jest to jedna
z ładniejszych starówek w Polsce.
  • awatar Fallen: Za mało Polski widziałem
  • awatar Thursday: mi sie akurat średnio Toruń podoba :) może i starówka niebrzydka, ale niewiele więcej
  • awatar Jupiter: @Thursday: no to się krzyżakom naraziłeś :D
Pokaż wszystkie (22) ›
 

eldamiano
 
Nie pamiętam, żebym kiedyś sezon plażingu otwierał tak wcześnie w roku :] Moja skóra jest na razie czerwona, ale jeszcze nie mówię: aałłaaaaaa!

*Y e e e a a a h h h h   I   l i k e   i t*  >:D
785-1.jpg
Pokaż wszystkie (12) ›
 

eldamiano
 
Nie no chyba tragedii nie ma. Szału to na pewno, ale też nie totalna klęska. Pewnie, że mam kompleksy, kto ich nie ma ;) Wszystko nasiliło się z czasem, kiedy dowiedziałem się, za jakimi panami ogląda się mój Misiek. Piękna twarz, dobrze zbudowani... No cóż, Tigrecito takich atrybutów nie ma. Nadwagi też nie mam, ale jak się żyło całe żcie z niedowagą, to teraz - jak waga w normie - czuję się duży :/

Mimo to budujące jest dowiedzieć się, że podobam się kilku dziewczynom w pracy. Jedna nawet powiedziała, że "ty to taki jesteś inny, Ciebie trzeba zdobywać, bo sam za dziewczyną się nie obejrzysz, nie gapisz się na cycki ani na dupę jak (...)" :D Żeby tylko laska wiedziała, dlaczego nie spojrzę hahaha. Chyba że to była aluzja jakaś.
1043-1.jpg
  • awatar Arkan: No popatrz... ;) Też walczyłem z niedowagą, a potem się wyrównało. I dziś kurde czuję się, że jest mnie dużo, choć waga utrzymuje się w normie. Perfekcyjnie ;) Ale kto by się nie obejrzał za pięknie zbudowanymi panami z tymi idealnymi twarzami? ;) No kto? Ja też nie potrafię się powstrzymać ;) Więc musisz mu wybaczyć chwilową słabość :D
  • awatar русский дятел: No przecież Ci powiedziała, że jesteś jakiś.... INNY :D :D :D
  • awatar matrixx: a Ty znów swoje z kompleksami
Pokaż wszystkie (7) ›
 

eldamiano
 
TV nie mam, ale mam neta :] Ktoś wymyślił fajną rzecz w postaci TVNplayer. Oglądam sobie "Surowych rodziców" i łapię się za głowę. Gdzie w tym jest logika? Ok, dzieciaki jebnięte mniej lub bardziej, ale jeszcze bardziej tytułowi surowi rodzice. Nie wiem, czy tam jest jakiś psycholog, ale metody wychowawce tych rodziców są straszne i wołają o pomstę do... no nie wiem, gdziekolwiek. Zmuszanie do modlitwy, bo surowi się modlą?! Nosić taką fryzurę, jaką zaakceptują mocno cofnięci w rozwoju społecznym rodzice? Ultra-konserwatyści, ultra-katolicy. Jakie przygotowanie psychologiczne mają ci pseudo wychowawcy?
Jak tragiczne muszą mieć życie ich prawdziwe dzieci? Na ile znają to życie?

OK, nie wszystko widać, bo 7 dni w 40-minutowym programie
nie da się przedstawić, a program jest na pewno reżyserowany
w jakimś stopniu. Kolejna sprawa: na co liczą rodzice wysyłając swoich potworów do jeszcze większych potworów na tydzień czasu? W tydzień nauczą dzieciaka kultury, wychowają? No chyba tak, bo w ostatnim odcinku jeden z ojczulków w pyska poleciał do pani mamy dziękując za - UWAGA! - "ułożenie syna" Buhahahaha naiwni :D

Kiedyś oglądałem podobny program realizowany w Anglii. Tam projekt trwał od 3 do 6 m-cy w zależności od tego, jak dzieciak dostosowywał się i na ile współpracował. Wychowawcy mieli doświadczenie zawodowe w pracy z trudną młodzieżą, ponadto non stop wszystko nadzorowali psychologowie i w bardzo trudnych momentach (dochodziło nawet do bójek) reagowali natychmiast. W ewentualne pozytywne skutki tego projektu jestem w stanie uwierzyć, bo jednak kilka miesięcy pracy nad człowiekiem potrafi go zmienić. Ale to, co serwuje TVN w "Surowych rodzicach", to jest... słów brakuje. A ludzie, którzy
niby mają zmienić człowieka - u mnie wywołują odrazę.
959.jpg
  • awatar Anukett: no i fajnie że ja nie mam TVN-u ;) z tego co piszesz to przyniesie więcej zła niż dobra
  • awatar zbytmalawswiecie: też korzystam z TVNplayera :D A ten program z Anglii pamiętam, nawet dość sensownie zrobiony. Wyglądało, że te dzieciaki rzeczywiście się zmieniają. "Surowych rodziców" nie będę oglądać jak tak :P
  • awatar Thursday: bo to nie jest program o tym jak rozwiązać problemy wychowawcze :P
Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.